Pokazywanie postów oznaczonych etykietą medytacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą medytacja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 października 2011

Stres a Płodność: Faza (4) Poowulacyjna

Na cykl miesiączkowy kobiety składają się cztery fazy: (1) menstruacja, (2) faza przedowulacyjna, (2) owulacja, (4) faza poowulacyjna. Dziś opiszemy jak spokojnie (i owocnie) przebyć fazę poowulacyjną.

Dni następujące po owulacji, a przed wystąpieniem miesiączki to faza potencjalnej implantacji, czyli etap, w którym powstały w wyniku zapłodnienia embrion zagnieżdża się w wyściółce macicy. Dla kobiet pragnących zajść w ciążę jest to czas oczekiwania, który wiąże się z niepokojem i poczuciem bezsilności, narastającym wraz ze zbliżającą się data spodziewanej miesiączki.

Coraz więcej badań naukowych dowodzi, że procesy myślowe mają znaczący wpływ na naszą fizjologię (1,2), a skoro tak, warto jest wykorzystać potęgę naszego umysłu aby wspomóc proces zapłodnienia i implantacji.

Dlatego, obok codziennej praktyki medytacyjnej, proponujemy następującą wizualizację:

Usiądź wygodnie na stabilnym krześle, tak, aby obie stopy dotykały podłoża. Weź głęboki wdech, napełniając powietrzem całą jamę brzuszną. Nabierając powietrza, wyobraź sobie, jakbyś wypełniała swoje ciało światłem.

Wypuść powietrze, wciągając jednocześnie brzuch. Wydychając, wyobraź sobie, że twój oddech otacza cię światłem.

Oddychaj w taki sposób, aż poczujesz się, jakbyś była pełna światła, i jakby otaczała cię świetlista, głęboka na kilkanaście centymetrów aura.

Skieruj uwagę do wewnątrz ciała, skupiając się na twojej macicy. Wyobraź sobie embrion, który wędruje z jajowodu do macicy i zagnieżdża się w jej wyściółce.

Następnie wyobraź sobie, jak wyściółka macicy dostarcza embrionowi bogatych składników odżywczych.

Teraz skieruj myśli ku swoim jajnikom i wyobraź sobie, jak powstałe z pękniętego pęcherzyka Graafa ciałko żółte wytwarza progesteron, aby podtrzymać ciążę.

Wreszcie, oczami wyobraźni ujrzyj siebie siedzącą pod wodospadem. Poczuj, jak oczyszczająca woda przepływa po tobie i przez ciebie, zabierając ze sobą wszelkie problemy, zmartwienia, i schorzenia. 

Gdy będziesz gotowa, otwórz oczy.

Wizualizację tą powtarzaj codziennie, aż do momentu uzyskania pozytywnego wyniku testu ciążowego, lub wystąpienia miesiączki.

Bibliografia

1. Celia H.Y., Chan M.S.W., Ernest H.Y., Ng M.D., Cecilia L.W., et al. (2004). Effectiveness of psychosocial group intervention for reducing anxiety in women undergoing in vitro fertilization: a randomized controlled study. Fertility and Sterility, 85, 339-346.

2. Lemmens, G. M. D., Vervaeke, M., Enzlin, P., Bakelants, E., Vanderschueren, D. et al. (2005). Coping with infertility: a body–mind group intervention programme for infertile couples. Human Reproduction, 19, 1917-1923.
CZYTAJ WIĘCEJ >>

sobota, 1 października 2011

Stres a Płodność: Faza (3): Owulacja

Na cykl miesiączkowy kobiety składają się cztery fazy: (1) menstruacja, (2) faza przedowulacyjna, (2) owulacja, (4) faza poowulacyjna. Dziś opiszemy jak spokojnie przebyć fazę owulacji.

Jeżeli pragniesz zajść w ciążę, faza owulacji jest dla Ciebie wyjątkowo ważnym etapem cyklu, co może się wiązać z dodatkowym stresem. Co możesz zrobić, aby okres ten był pełen spokoju i radości?

Badania naukowe wykazują, że wraz ze wzrostem poziomu estrogenu, hormonu folikulotropowego (FSH), oraz hormonu luteinizującego bezpośrednio przed owulacją, poprawia się ogólne samopoczucie kobiety. Warto o tym pamiętać i cieszyć się dobrą formą.

Wraz ze zbliżającą się owulacją możesz odczuwać zwiększony popęd płciowy – a więc do działania!

Wiele par odczuwa w tym okresie stres związany z presją, „aby tym razem na pewno się udało”. Jak sobie z tym radzić? Po pierwsze, kontynuuj praktykę medytacji. Badania dowodzą, że medytacja bardzo skutecznie redukuje stres, reguluje ciśnienie krwi, metabolizm, oraz gospodarkę hormonalną – czyli wszystkie procesy mające bezpośredni wpływ na zapłodnienie i implantację.

Po drugie, jeżeli postarałaś się zadbać o prawidłowe odżywianie, i relaksację, oraz regularny ruch fizyczny, wiedz, że zrobiłaś wszystko, co w Twojej mocy, aby przygotować organizm na zapłodnienie – możesz więc spać spokojnie.

Przez ok. 4 dni przed datą spodziewanej owulacji, aż do 2-go dnia (włącznie) po jej wystąpieniu warto też zastosować prosty masaż stymulujący jajniki. Masaż ten oparty jest o metodę Dr. Rosity Arvigo (link w j. Angielskim).

1. Umieść czubki palców obu rąk na kości łonowej. Odchyl daleko mały palec każdej dłoni, trzymając pozostałe palce razem. W ten sposób, czubki małych palców znajdą się na wysokości jajników. Przenieś całe dłonie na te miejsca.

2. Mózg steruje wszystkimi procesami naszego ciała, w tym owulacją. Na czas masażu skup więc myśli na tym, aby pomóc jajnikom wytworzyć zdrowy pęcherzyk Graafa.

3. Okrężnymi ruchami każdej dłoni masuj oba jajniki. Rób to tak delikatnie, jakbyś masowała plecy niemowlęcia. Masuj przez 10 sekund, potem przerwij na sekundę, następnie powtórz masaż przez 10 sekund i znów przerwij na sekundę – i tak przez 1-2 minuty.

Jeżeli w trakcie masażu poczujesz dyskomfort, przerwij na dłużej, weź kilka spokojnych oddechów i ponów masaż, tym razem delikatniej. W przypadku ponownego wystąpienia dyskomfortu, przerwij masaż na dobre i spróbuj ponownie po 24 godzinach.

Masaż kontynuujemy w dniu wystąpienia owulacji, oraz przez dwa kolejne dni.
CZYTAJ WIĘCEJ >>

czwartek, 28 lipca 2011

Przyczyny niepłodności: Stres

Gdy bardzo pragniemy zajść w ciążę, a ona nie nadchodzi, czasem słyszymy "Musisz się zrelaksować to zaraz się uda!" Takie rady mogą irytować, ale jest w nich dużo prawdy.

Jak działa stres
Stres to fizjologiczna reakcja, która przygotowuje nasz organizm do obrony przed niebezpieczeństwem. Rytm serca przyspiesza się i podwyższa się ciśnienie krwi, zaś krążenie ogranicza się do organów niezbędnych dla przeżycia. To doskonała reakcja, gdy rzeczywiście grozi nam niebezpieczeństwo. Problem w tym, że często reagujemy stresem na bardzo przyziemne sytuacje, jak naglące terminy, korki uliczne, czy psoty naszych pociech. Nie potrafiąc kontrolować reakcji, obciążamy niepotrzebnie nasz organizm a przede wszystkim zmniejszamy szansę na upragnione maleństwo.

Stres powoduje nadprodukcję adrenaliny i kortyzolu, które hamują produkcję hormonu folikulotropowego (FSH) i luteinizującego (LH). To z kolei owocuje niższym poziomem hormonów: estrogenu i progesteronu, niezbędnych do zapłodnienia i implantacji. I tak, chroniczny stres może zupełnie zahamować owulację i miesiączkowanie, a u mężczyzn obniżyć poziom testosteronu, zmniejszając produkcję nasienia. Dodatkowo, ustawiczny stres obniża odporność, zwiększając ryzyko infekcji, a nawet alergii na nasienie. Dlatego badania wykazują, że kobiety często narażone na stres mają obniżone szanse na poczęcie i zwiększone ryzyko wczesnego poronienia. Na szczęście, badania na zwierzętach i ludziach pokazują także, iż niepłodność wywołana stresem jest odwracalna – wystarczy usunąć jej przyczynę!

Co możesz zrobić?
Poszukaj więc w swoim życiu źródeł chronicznego stresu. W dzisiejszym świecie jesteśmy otoczeni ciągłym natłokiem informacji i hałasu – telewizja i radio donoszą o kolejnych katastrofach, skandalach politycznych, i podwyżkach cen, komputer i komórka dźwięczą co chwila sygnałami nowych wiadomości od szefa, klientów, i znajomych. Takie środowisko wprawia nas w stan ciągłego czuwania i niepokoju, a organizm dostaje sygnał, że teraz nie czas na dziecko.

Spróbuj zwolnić tempa. Jeśli to możliwe, wybierz 1-2 pory w ciągu dnia na sprawdzanie poczty emailowej oraz SMS-ów w komórce. Postaraj się nie sięgać do komputera po pracy. Ogranicz telewizję i inne media, a jeśli już z nich korzystasz, staraj się oglądać przekazy pozytywne i budujące. Dobre, inspirujące książki są świetną alternatywą, która stymuluje mózg w łagodny sposób.

Problemy z zajściem w ciążę i niepłodność same w sobie są źródłem stresu, com może powodować błędne koło. Badania wykazują, jak pomocna jest w tych przypadkach praktyka uważności (ang. mindfulness). Jak piszą psycholodzy z projektu uważni.pl, „Uważność polega na rozwijaniu umiejętności pełnego skupiania uwagi na tym, co się dzieje tu i teraz, na tym czego teraz doświadczasz (na doznaniach, myślach i emocjach). Ćwiczenia uważności pomagają w odkryciu nawykowych wzorców myślenia, zachowania i odczuwania.” Więcej informacji o uważności i treningach uważności znajdziesz na stronie: www.uważni.pl.

Czy między Tobą, a Twoim partnerem wszystko układa się dobrze? Jeśli są między Wami częste konflikty, niedomówienia, czy ukryty żal, z pewnością zwiększają one poziom Waszego stresu. Warto wówczas odbyć kilka spotkań z psychoterapeutą specjalizującym się w terapii rodzinnej, lub terapii małżeństw i par. Na tej stronie Polskiego Towarzystwa Psychologicznego znajdziesz wykaz rekomendowanych ośrodków w Polsce.

Zastanów się też, jak zwykle radzisz sobie z codziennym stresem. Czy próbujesz go zamaskować spędzając godziny na siłowni, pijąc kawę i alkohol, lub pocieszając się w lodówce? Zamiast tego, wygospodaruj pół godziny dziennie na medytację (tutaj piszemy, jak ją przeprowadzać), lub spokojny spacer w parku. Uprawiaj łagodny ruch fizyczny, jak spacery, joga, taniec, praca w ogrodzie. Pamiętaj, że zbyt forsowny wysiłek także jest źródłem stresu i może obniżać szanse na ciążę.

W kolejnym artykule napiszemy o tym, jakie zabiegi redukujące stres możesz zastosować w różnych etapach cyklu miesiączkowego.
CZYTAJ WIĘCEJ >>

wtorek, 12 lipca 2011

Przyczyny niepłodności: Zespół policystycznych jajników (PCOS)

Co to jest PCOS
Zespół policystycznych jajników (ang. polycystic ovarian syndrome lub PCOS) to zespół zaburzeń hormonalnych i jedna z najczęstszych przyczyn braku owulacji, a tym samym niepłodności. Towarzyszy mu często niedomoga lutealna.

W wyniku PCOS, jajniki nie są w stanie wytworzyć w pełni dojrzałej komórki jajowej. Początkowo pęcherzyk Graafa rośnie i wytwarza płyn, jednak nie dochodzi do uwolnienia dojrzałego jaja. Pęcherzyki zamieniają się w cysty wypełnione płynem. Ponieważ nie wytwarzają one progesteronu, krwawienia miesięczne są nieregularne, a nawet mogą ustać całkowicie.

Zdjęcie USG policystycznego jajnika


Cysty wydzielają też androgeny, męskie hormony, które dodatkowo hamują owulację, tworząc błędne koło. Niektóre kobiety z PCOS, obserwując u siebie wzrost hormonu luteinizującego (LH) myślą, że owulują normalnie, jednak skok LH powoduje u nich wzrost androgenów. Te zaś wysyłają mylące sygnały do układu hormonalnego, wywołując wzrost estrogenu i LH. Komórka jajowa tymczasem się nie uwalnia.

U niektórych pacjentek z PCOS owulacja występuje, lecz ma miejsce późno, co daje słabą jakość jajeczka. Jeżeli pacjentka taka zajdzie w ciążę, ryzyko poronienia jest wysokie. Niektóre osoby z PCOS nie reagują dobrze na leki hormonalne, a nawet, jeśli leki wywołają owulację, nie poprawiają one jakości komórki jajowej. U osób z PCOS jest też podwyższone ryzyko zespołu hiperstymulacji jajników, bo ich jajniki pokryte są dużą ilością niedojrzałych pęcherzyków.


Objawy PCOS


U niektórych osób PCOS przebiega bezobjawowo. Cykl miesiączkowy może być nieregularny, ale owulacja występuje. Takim osobom niejednokrotnie udaje się zajść w ciążę naturalnie, chociaż może im to zająć nieco dłużej, niż przeciętnie.

Większość kobiet z PCOS ma nieregularne miesiączki, owłosienie w niepożądanych miejscach (twarz, podbrzusze, klatka piersiowa), oraz trądzik.

50% osób z PCOS cierpi na nadwaga lub otyłość, z tendencją do tycia wokół brzucha (kształt jabłka). Problemy z wagą wynikają tu z insulinoodporności, czyli zaburzenia w przemianie cukrów na energię.

Konsekwencją PCOS jest też wysoki poziom lipidów we krwi (w tym cholesterolu) i podwyższone ryzyko chorób serca w późniejszym wieku.

Leczenie ginekologiczne


Po zdiagnozowaniu PCOS, lekarz ginekolog może przepisać niską dawkę leku stymulującego jajniki (cytrynian klomifenu/clomid/clostibegyl), a także leki regulujące poziom glukozy we krwi, takie, jak metformina (Glucophage®, Gluformin®, Metforatio®, Metformax®, Metformin®, Siofor). Lekarz powinien też monitorować poziom estrogenu w trakcie trwania cyklu, aby zorientować się, jak organizm reaguje na leczenie. Ponadto możliwy jest zabieg nakłucia lub nacięcia pogrubionej w wyniku PCOS osłonki jajników.

Co możesz zrobić sama

Zachowaj optymalną wagę ciała. Jeżeli masz nadwagę – schudnij. Poniżej zamieszczamy kalkulator wskaźnika BMI, który powie Ci, czy Twoja waga jest prawidłowa:



Ogranicz węglowodany. Mimo, iż zdrowe węglowodany, takie, jak produkty pełnoziarniste są istotnym składnikiem diety, u osób z PCOS zalecamy dietę o obniżonej zawartości węglowodanów, a podwyższonej ilości białka (chude mięso, ryby, warzywa strączkowe).

Unikaj śmieciowego jedzenia i toksyn. Należy zupełnie ograniczyć słodycze, wysoko przetworzoną żywność (w tym białe pieczywo i ciasta), unikać kawy, alkoholu, i papierosów (także towarzystwa osób palących).

Bądź aktywna fizycznie. Codzienny ruch (na przykład pół godziny szybkiego marszu) jest niezwykle istotny przy PCOS.

Minimalizuj stres, gdyż promuje on wydzielanie testosteronu – ćwiczenia jogi, regularna medytacja, a nawet ciepłe kąpiele doskonale w tym pomogą.

Spróbuj akupunktury. Jest ona bardzo pomocna przy PCOS, gdyż normalizuje wydzielanie hormonów i pracę jajników. Badania przeprowadzone w Europie na kobietach z PCOS wykazują, że u jednej trzeciej z nich w wyniku akupunktury powróciła regularna owulacja. Więcej o akupunkturze przeczytasz TUTAJ.

Jedz cynamon. Zmniejsza on insulinoodporność. Można przyjmować 3-6 łyżeczek do herbaty dziennie, razem z posiłkami lub napojami.

Oprócz warzyw i owoców, przyjmuj suplementy diety zawierające antyoksydanty, np. preparat femifertil™. Antyoksydanty redukują stany zapalne, które mogą pogarszać objawy PCOS.
CZYTAJ WIĘCEJ >>

środa, 16 marca 2011

Medytacja Płodności dla Ciebie

Jednym z największych atutów wspaniałego leku, jakim jest medytacja jest to, że nie kosztuje ona absolutnie nic i nie wymaga żadnych specjalnych zabiegów czy umiejętności. Medytację może uprawiać każdy, niezależnie od wieku, płci i stanu zdrowia.

Oto medytacja płodności, którą możesz stosować codziennie, o każdej porze dnia, także z Twoim partnerem. Najlepiej jest wykonywać tę medytację rano, kiedy Twój organizm jest wypoczęty – pomoże Ci ona osiągnąć wewnętrzną równowagę na cały dzień. Czas trwania medytacji to około 15 minut. Możesz go odmierzyć klikając na przycisk poniżej. Uruchomi się 15-minutowe nagranie, które rozpocznie się pojedynczym gongiem. Po 15 minutach ciszy usłyszysz trzy gongi kończące medytację.




Do medytacji ubierz się w przewiewny, nie uciskający ciała strój (ważne jest, abyś mogła swobodnie oddychać siedząc).

Wybierz miejsce, gdzie czujesz kompletny spokój. Może to być miejsce w Twoim domu lub mieszkaniu (postaraj się, aby było czyste i wolne od niepotrzebnych przedmiotów), na wolnym powietrzu, lub gdziekolwiek tam, gdzie będziesz się czuła swobodnie i nikt nie będzie Ci przeszkadzał. Usiądź wyprostowana na krześle, ławce, lub na podłodze. Jeżeli to wygodne, skrzyżuj nogi po turecku. Daj sobie chwilę czasu aby nacieszyć się pięknem Twojego otoczenia. Uśmiechnij się, napawając się tą chwilą spokoju i uroku otaczającego Cię świata.

Następnie, skoncentruj wzrok na wybranym punkcie przed Tobą. Lekko przymknij oczy, tak, aby wybrany przez Ciebie punkt stał się nieco zamglony. Teraz, powoli, pozwól, aby Twój umysł uwolnił się od wszelkich myśli i trosk.

W miejscu medytacji dobrze jest ustawić bezpośrednio przed sobą jakiś mały piękny przedmiot, np. pojedynczy kwiat w wazoniku lub dojrzałe jabłko – w wielu kulturach kwiaty i owoce są symbolem życia i płodności.

Wykonaj kilka powolnych, głębokich wdechów i wydechów, pozwalając, aby Twój brzuch rozszerzał się swobodnie przy każdym wdechu i kurczył przy każdym wydechu.Twój oddech powinien być tak powolny, abyś przy każdym wdechu i przy każdym wydechu mogła policzyć do 7 (czyli razem do 14 na jeden pełen oddech). Oczywiście, to jest tylko przybliżona liczba, możesz liczyć do tylu, do ilu czujesz komfort.

Jeśli chcesz zamknąć oczy, możesz to zrobić. Kontynuuj powolne, głębokie oddychanie. Z każdym wdechem skieruj uwagę na wybraną partię Twojego ciała, a wydychając, rozluźnij mięśnie w tej partii (np. szyja i kark, ramiona, klatka piersiowa, brzuch, dolna część pleców, ręce i dłonie, uda, łydki i stopy). Niech kości miednicy staną się silnym i stablinym oparciem dla Twojego rozluźnionego tułowia. Poczuj, jak Twoje ciało zagnieżdża się tym oparciu.

Wyobraź sobie teraz białe światło, które wypełnia Cię od czubka głowy aż palców stóp. Pozwól, aby to światło całkowicie oczyściło Twój organizm. Niech ten obraz pozostanie z Tobą, aż poczujesz się całkowicie oczyszczona i wolna. Staraj się szczególnie, aby kierować światło do jamy brzusznej, tak, aby uwalniało ono uwięzioną tam energię.

Następnie zobacz, jak szmaragdowo-zielone światło wypełnia obszar w okolicy Twoich narządów płciowych. Wyobraź sobie, jak to światło przynosi Ci życie i płodność. Poczuj energię przepływającą przez dolne partie tułowia i wyobraź sobie, że tworzy się tam miejsce, w którym będzie wzrastało nowe życie (szmaragdowo-zielona aura to aura płodności).

Wreszcie, utrzymując zielone światło w jamie brzusznej, resztę ciała wypełnij światłem pomarańczowym (pomarańczowy to kolor zdrowia i energii).

Siedząc tak, całkowicie rozluźniona, pozwól aby napełniła Cię cicha i bezgraniczna radość. Niech obmyje Cię całą i napełni Cię energią. Jeżeli początkowo jest Ci trudno odnaleźć w sobie radosne miejsce, zauważ to po prostu i zaakceptuj, ale nie staraj się o żadne uczucia na siłę.

Za każdym razem, gdy do głowy napłynie myśl, wypuść ją tak, jak się wypuszcza piórko na wiatr i powróć do gromadzenia uczucia radości, szczęścia, i pokoju. Jeżeli czujesz uśmiech napływający na twarz, nie opieraj się mu. Jeżeli czujesz potrzebę wykonania jakichkolwiek ruchów lub wydania jakichkolwiek odgłosów, pozwól swojemu ciału je wykonywać. To uwięziona w Tobie energia szuka drogi ujścia.

Weź kilka końcowych, głębokich oddechów, czując miłość do siebie i doceniając czas, który poświęciłaś na ofiarowanie sobie daru medytacji.

Powoli otwórz oczy i zacznij na nowo dostrzegać otaczające Cię obrazy i dźwięki. Delikatnie powróć do teraźniejszości, przeciągnij się i, kiedy poczujesz się gotowa, niespiesznie wstań i rozpocznij codzienne zajęcia.

Stosuj tę medytację regularnie, a w miarę upływu czasu zobaczysz, że coraz łatwiej jest Ci osiągnąć stan równowagi i rozluźnienia. Zaczniesz też zauważać wiele pozytywnych zmian w swoim zdrowiu i życiu. Życzymy Ci, aby Twoja codzienna praktyka pomogła Ci osiągnąć wymarzone macierzyństwo.
CZYTAJ WIĘCEJ >>

wtorek, 15 marca 2011

Siła Medytacji

W tym poście opiszemy co to jest medytacja i dlaczego jest ona wspaniałym narzędziem dla każdej kobiety, która pragnie być mamą.


Co to jest Medytacja?
Istnieje wiele definicji tego słowa. Najprościej mówiąc, medytacja to praktyka bycia tu i teraz, uwolnienia umysłu od zbędnego bagażu myśli i zmartwień. Odciążony w ten sposób mózg może bardziej wydajnie kierować procesami zachodzącymi w Twoim ciele (w tym procesem rozrodczym), a energia, która wytwarza się w trakcie medytacji odżywia organizm i wspomaga wszystkie jego funkcje.

Medytacja a płodność kobietyWiele napisano o dobroczynnym wpływie medytacji na nasz organizm, a w tym na delikatny system rozrodczy kobiety. Między innymi, praktyka medytacyjna redukuje napięcie mięśniowe, wyrównuje ciśnienie krwi i poprawia krążenie, podnosi nastrój, ułatwia zasypianie, obniża niepokoje i stany lękowe, uśmierza ból, poprawia koncentrację i świadomość otoczenia. Jest też fantastycznym lekarstwem na stres, który zaliczany jest do czołowych czynników obniżających płodność1, 2.

Liczne badania naukowe potwierdzają dobroczyną rolę medytacji i pokrewnych technik wśród par starających się o dziecko.Na przykład, u 54 kobiet poddanychprzez lekarzy Akademii Medycznej Harvardu terapii obejmującej techniki medytacji i relaksacji, zaobserwowano statystycznie istotny spadek poziomu niepokoju, depresji, i zmęczenia, a także wzrost energii w porównaniu do grupy kontrolnej. 34% z tych kobiet zaszło w ciążę w ciągu 6 miesięcy od daty ukończenia programu3. Wyniki te zostały potwierdzone w kolejnym badaniu przeprowadzonym 10 lat później na grupie 184 pacjentek4. Z uwagi na wspaniałe, życiodajne korzyści płynące z medytacji, coraz częściej kliniki leczenia niepłodności na świecie włącza w zakres oferowanych usług terapeutycznych sesje medytacyjne5.


W kolejnym poście pokażemy, jak odbyć medytację płodności.

Dodaj do: wykop.plWrzuć w Gwar Dodaj do Spis.pl Dodaj do Polec.pl

Bibliografia1. Bouchez, C. (2005). Stress and infertility: Doctors offer insights on how daily stress can disrupt fertility -  and how relaxation can help. WebMD Feature Archive. Pobrano 12 marca, 2009 z http://www.webmd.com.
2. Facchinetti, F., Matteo, M. L., Artini, G. P., Volpe, G., Genazzani, A. R. (1997) An increased vulnerability to stress is associated with a poor outcome of invitro fertilization-embryo transfer treatment.
Fertility and Sterility, 67, 309-314.
3. Domar, A. D., Seibel, M. M., & Benson, H. (1990). The mind/body program for infertility: a new behavioral treatment approach for women with infertility. 
Fertility and Sterility, 53, 246-249.
4. Domar, A.D., Clapp, D., Slawsby, E. A., Dusek, J., Kessel, B., & Freizinger, M. (2000). Impact of group psychological interventions on pregnancy rates in infertile women. 
Fertility and Sterility, 73, 805-811.
5. Lemmens, G. M. D., Vervaeke, M., Enzlin, P., Bakelants, E., Vanderschueren, D., D’Hooghe, & Demyttenaere, K. (2004). Coping with infertility: A body–mind group intervention programme for infertile couples. 
Human Reproduction, 19,  1917–1923.
CZYTAJ WIĘCEJ >>